Kolejną uczestniczką sesji walentynkowej była moja przyjaciółka Paula.
Tym razem też publikuję tylko portrety, a reszta zdjęć z tej sesji niech cieszy oko jej męża.
(Brad! For your eyes only!)
Tymi zdjęciami udowodniłam, że nie tylko kobiety o wyglądzie modelki mogą sobie robić zdjęcia ale również te o pięknych i kobiecych kształtach. Odpowiedni makijaż, garderoba oraz pozy do zdjęć dały efekt końcowy.
Makijaż: Sylwia Kozera
8 lutego 2013
7 lutego 2013
Agata | Fotografia portretowa Kraków
Hej,
Właśnie zostałam upomniana, że dawno nic nowego nie pojawiło się na blogu...
To prawda:)
W sobotę odbył się mój pierwszy buduarowy maraton, było cudnie!
O 8 rano w Hotelu Amadeus**** spotkałyśmy się z pierwszą klientką. Pora zabójcza ale na szampana nigdy nie jest za wcześnie!:)
Przez cały dzień sfotografowałam 10 pięknych pań. Każda zupełnie inna, w innym wieku, z innym typem urody. Jestem bardzo zadowolona z efektów, w dodatku świetnie się wszystkie bawiłyśmy!
Było dużo śmiechu, przebiaranek, babskich rozmów.
Wielki apartament, który wynajęłyśmy został podzielony na 3 część:
1. Pokój gdzie Sylwia wykonywała makijaż.
2. Pokój oczekiwań, szampana, wybierania strojów (tu też powstało kilka ujęć na ludwikowskich meblach).
3. Sypialnia z wielkiem łożem, gdzie robiłyśmy najwięcej zdjęć
Ps. Pozdrowienia dla sąsiadów z naprzeciwka - jeśli się nie zorientowali co się dzieje u nas w pokoju, ich strata!;)
Ponieważ sesja miała charakter buduarowy i raczej intymny, nie wszystkie zdjęcia będę mogła Wam zaprezentować. Może wynegocjuję chociaż publikację portretów.
Agata robiła sobie akurat sesję portretową, więc ją zobaczycie jako pierwszą:
Właśnie zostałam upomniana, że dawno nic nowego nie pojawiło się na blogu...
To prawda:)
W sobotę odbył się mój pierwszy buduarowy maraton, było cudnie!
O 8 rano w Hotelu Amadeus**** spotkałyśmy się z pierwszą klientką. Pora zabójcza ale na szampana nigdy nie jest za wcześnie!:)
Przez cały dzień sfotografowałam 10 pięknych pań. Każda zupełnie inna, w innym wieku, z innym typem urody. Jestem bardzo zadowolona z efektów, w dodatku świetnie się wszystkie bawiłyśmy!
Było dużo śmiechu, przebiaranek, babskich rozmów.
Wielki apartament, który wynajęłyśmy został podzielony na 3 część:
1. Pokój gdzie Sylwia wykonywała makijaż.
2. Pokój oczekiwań, szampana, wybierania strojów (tu też powstało kilka ujęć na ludwikowskich meblach).
3. Sypialnia z wielkiem łożem, gdzie robiłyśmy najwięcej zdjęć
Ps. Pozdrowienia dla sąsiadów z naprzeciwka - jeśli się nie zorientowali co się dzieje u nas w pokoju, ich strata!;)
Ponieważ sesja miała charakter buduarowy i raczej intymny, nie wszystkie zdjęcia będę mogła Wam zaprezentować. Może wynegocjuję chociaż publikację portretów.
Agata robiła sobie akurat sesję portretową, więc ją zobaczycie jako pierwszą:
Poniżej kolejna klientka incognito, pozdrowienia!;)
Tym razem pozowała również Basia, oto jeden z jej portretów:
Czekajcie zatem na kolejne zdjęcia.
Obmyślam również coś niesamowitego, niebawem więcej szczegółów. Teraz mogę tylko napisać, że sesja, którą chcę zorganizować, to będzie przygoda życia dla każdej klientki i dla mnie!
29 stycznia 2013
Joanna 2 | The light that shines
Już za kilka dni rozpoczynamy buduarowy maraton w pięknym hotelu!
Wszystkie miejsca są już dawno zajęte i trwają ostatnie przygotowania do sesji.
Mam nadzieję, że wszystko pójdzie zgodnie z planem, a każda z Pań przeżyje wyjątkowe chwile i będzie zachwycona efektem!
Przed Wami kolejna odsłona sesji buduarowej Joanny. Tym razem w bardziej drapieżnym stylu.
Makijaż wykonała jak zwykle Sylwia Kozera :)
Joanna to kobieta kameleon..., prawda?
Drugą cześć postu chciałam poświęcić ważnemu wydarzeniu.
Podczas kolejnego kursu fotograficzno-filmowego w świat został puszczony pewien film...
Film, który nakręciło kilka wspaniałych kobiet, by opowiedzieć w nim historię Jill, która toczy walkę z rakiem piersi.
Dziewczyny wyruszyły z kilku stron świata (Australia, USA, Wielka Brytania....) w podróż i spotkały się w Paryżu.
Koniecznie obejrzyjcie tą piękną i ważną historię. Chodzi o uświadomienie jak największej ilości kobiet jak uchronić się przed tym co spotkało Jill. Film od 3 dni bije rekordy popularności, był linkowany na Vougu i u Oprah W.
Nie można zresztą przejść koło niego obojętnie jest bardzo wzruszający:
Wszystkie miejsca są już dawno zajęte i trwają ostatnie przygotowania do sesji.
Mam nadzieję, że wszystko pójdzie zgodnie z planem, a każda z Pań przeżyje wyjątkowe chwile i będzie zachwycona efektem!
Przed Wami kolejna odsłona sesji buduarowej Joanny. Tym razem w bardziej drapieżnym stylu.
Makijaż wykonała jak zwykle Sylwia Kozera :)
Joanna to kobieta kameleon..., prawda?
Drugą cześć postu chciałam poświęcić ważnemu wydarzeniu.
Podczas kolejnego kursu fotograficzno-filmowego w świat został puszczony pewien film...
Film, który nakręciło kilka wspaniałych kobiet, by opowiedzieć w nim historię Jill, która toczy walkę z rakiem piersi.
Dziewczyny wyruszyły z kilku stron świata (Australia, USA, Wielka Brytania....) w podróż i spotkały się w Paryżu.
Koniecznie obejrzyjcie tą piękną i ważną historię. Chodzi o uświadomienie jak największej ilości kobiet jak uchronić się przed tym co spotkało Jill. Film od 3 dni bije rekordy popularności, był linkowany na Vougu i u Oprah W.
Nie można zresztą przejść koło niego obojętnie jest bardzo wzruszający:
Życzeniem autorek i Jill jest by jak największa liczba ludzi zobaczyła ten film. Więc jeśli teraz i Wy jesteście poruszeni, podzielcie się nim z innymi.
25 stycznia 2013
Maciuś | Uratujcie życie Maćka!
Kochani!
Jakiś czas temu robiłam sesję zdjęciową Maćka.
Maciuś przyszedł na sesję z mamą. Od początku świetnie dogadywał się z moją Emilką i razem psocili w najlepsze! To wspaniały, pogodny chłopiec, który jest bardzo chory i jedyną nadzieją dla niego jest wynalezienie leku na rzadką chorobę, na którą cierpi. By wspomóc badania w tym kierunku, przeznaczcie 1% swojego podatku. Nic Was to nie kosztuje, a możecie uratować niejedno życie!!!
O historii Maćka możecie przeczytać TUTAJ.
Jakiś czas temu robiłam sesję zdjęciową Maćka.
Maciuś przyszedł na sesję z mamą. Od początku świetnie dogadywał się z moją Emilką i razem psocili w najlepsze! To wspaniały, pogodny chłopiec, który jest bardzo chory i jedyną nadzieją dla niego jest wynalezienie leku na rzadką chorobę, na którą cierpi. By wspomóc badania w tym kierunku, przeznaczcie 1% swojego podatku. Nic Was to nie kosztuje, a możecie uratować niejedno życie!!!
O historii Maćka możecie przeczytać TUTAJ.
Bardzo Was proszę o pomoc, każda złotówka się liczy!
24 stycznia 2013
Konkurs na blog roku
Moi Drodzy!
Zaczął się kolejny etap konkursu na BLOG ROKU.
Jeśli lubicie mnie odwiedzać i podglądać moje zdjęcia i jest Wam fajnie na moim blogu, możecie na mnie zagłosować:
Wystarczy wysłać smsa, którego koszt wynosi 1,23zł
Wyślij SMS o treści B00136 Na numer 7122
Zaczął się kolejny etap konkursu na BLOG ROKU.
Jeśli lubicie mnie odwiedzać i podglądać moje zdjęcia i jest Wam fajnie na moim blogu, możecie na mnie zagłosować:
Wystarczy wysłać smsa, którego koszt wynosi 1,23zł
Wyślij SMS o treści B00136 Na numer 7122
Głosowanie trwa do 31 stycznia.
Dokładny regulamin konkursu znajdziecie TUTAJ.
UWAGA! W NUMERZE BLOGA ZNAK 0, TO CYFRA ZERO. PAMIĘTAJ, TAKŻE, ABY NIE WSTAWIAĆ W SMS SPACJI!
Subskrybuj:
Posty (Atom)































