Wyjątkowa oferta i od razu mogę zdradzić, że już się taka nie powtórzy!
Takiej oprawy do zdjęć jeszcze nie było - najpiękniejszy apartament Pałacu Bonerowskiego w Rynku krakowskim.
Zadbamy o makijaż i fryzurę, pomożemy w doborze stylizacji.
1 marca może być Twoim wyjątkowym dniem!
7 lutego 2014
31 stycznia 2014
Backstage - video z Paryża
27 stycznia 2014
Karina | fotografia portretowa glamour
Mąż Kariny dostanie niesamowity prezent na walentynki:) A czy Ty masz już prezent dla ukochanego?
Makijaż wykonała Sylwia z Ambasady Makijażu.
21 stycznia 2014
Inspiracje - Christina Greve
Zanim zobaczycie kolejną sesję w moim wykonaniu, chcę Wam przedstawić jedną z moich fotograficznych inspiracji.
Wiem, że na bloga zaglądają nie tylko Klientki ale również fotografki - te profesjonalne ale i te, które dopiero chcą uczynić fotografię swoim zawodem.
Właśnie dla Was, co jakiś czas będę przedstawiała osoby, które mnie inspirują i od których wiele się nauczyłam na swojej drodze.
Pierwszą taką osobą jest duńska fotografka i coach - Christina Greve
Na jej bloga, jak to często bywa trafiłam przypadkowo. Był jednym z tych miejsc, w których zatrzymałam się na dłużej.
Christina wykonuje, przepiękne, delikatne i subtelne portrety kobiece. Jej styl jest mi bardzo bliski. Potrafi ona uchwycić całą istotę kobiecości.
Christina wykonuje również niesamowite zdjęcia lifestylowe. Jednak najważniejszym powodem, mojej wierności jej blogowi są posty motywacyjne.
Każdy fotograf na początku swojej drogi, jak i później napotyka na różnego rodzaju problemy. Ma momenty zwątpienia, czy przestaje wierzyć w siebie i w swoje możliwości. Kiedy wiemy, że nie tylko my borykamy się z takimi dylematami, łatwiej nam przebrnąć przez trudne momenty, wyciągnąć z nich wnioski i iść do przodu ze zdwojoną siłą! To właśnie często dawała mi lektura jej bloga.
Christina prowadzi również warsztaty online. Jeśli potrzebujecie przewodnika i przyjaciela, który rozumie Wasze obawy i problemy, a do tego chcecie podziwiać wspaniałe fotografie, zachęcam do odwiedzenia JEJ BLOGA oraz STRONY NA PINTEREŚCIE.
Czekam na Wasze wrażenia w komentarzach!
pozdrowienia!

Wiem, że na bloga zaglądają nie tylko Klientki ale również fotografki - te profesjonalne ale i te, które dopiero chcą uczynić fotografię swoim zawodem.
Właśnie dla Was, co jakiś czas będę przedstawiała osoby, które mnie inspirują i od których wiele się nauczyłam na swojej drodze.
Pierwszą taką osobą jest duńska fotografka i coach - Christina Greve
Na jej bloga, jak to często bywa trafiłam przypadkowo. Był jednym z tych miejsc, w których zatrzymałam się na dłużej.
Christina wykonuje, przepiękne, delikatne i subtelne portrety kobiece. Jej styl jest mi bardzo bliski. Potrafi ona uchwycić całą istotę kobiecości.
![]() |
| http://www.pinterest.com/pin/14566398766914402/ |
![]() |
| http://www.pinterest.com/pin/14566398765250827/ |
![]() |
| http://www.pinterest.com/pin/14566398765250822/ |
Christina wykonuje również niesamowite zdjęcia lifestylowe. Jednak najważniejszym powodem, mojej wierności jej blogowi są posty motywacyjne.
Każdy fotograf na początku swojej drogi, jak i później napotyka na różnego rodzaju problemy. Ma momenty zwątpienia, czy przestaje wierzyć w siebie i w swoje możliwości. Kiedy wiemy, że nie tylko my borykamy się z takimi dylematami, łatwiej nam przebrnąć przez trudne momenty, wyciągnąć z nich wnioski i iść do przodu ze zdwojoną siłą! To właśnie często dawała mi lektura jej bloga.
![]() |
| http://www.pinterest.com/pin/14566398767739824/ |
Christina prowadzi również warsztaty online. Jeśli potrzebujecie przewodnika i przyjaciela, który rozumie Wasze obawy i problemy, a do tego chcecie podziwiać wspaniałe fotografie, zachęcam do odwiedzenia JEJ BLOGA oraz STRONY NA PINTEREŚCIE.
Czekam na Wasze wrażenia w komentarzach!
pozdrowienia!

17 stycznia 2014
Iwona | Kolejna historia
Sesję Iwony wykonałam już jakiś czas temu, dzisiaj chciałam ją przypomnieć opowiadając jej historię.
Iwona trafiła do mnie dzięki swojej córce, która napisała do mnie maila, podszywając się pod nią.
Córka Iwony chciała, by jej mama oderwała się od codziennych problemów, choroby męża i zrobiła coś dla siebie, ponieważ na co dzień cały czas robi coś dla innych.
Iwona przyjechała do Krakowa z obstawą w postaci rodziny, do pokonania miała spory kawałek drogi, by się u mnie znaleźć.
Wykonanie dla niej zdjęć, to sama przyjemność, tym większa, kiedy w trakcie dowiedziałam się jak do mnie trafiła.
Pamiętam reakcję Iwony, kiedy zobaczyła swoje portrety, była bardzo wzruszona. Dawno nie oglądała się w takim wydaniu i w codziennym biegu zatraciła gdzieś myśl o tym jaka jest naprawdę. Czułam, że biorę udział w czymś ważnym.
Iwona trafiła do mnie dzięki swojej córce, która napisała do mnie maila, podszywając się pod nią.
Córka Iwony chciała, by jej mama oderwała się od codziennych problemów, choroby męża i zrobiła coś dla siebie, ponieważ na co dzień cały czas robi coś dla innych.
Iwona przyjechała do Krakowa z obstawą w postaci rodziny, do pokonania miała spory kawałek drogi, by się u mnie znaleźć.
Wykonanie dla niej zdjęć, to sama przyjemność, tym większa, kiedy w trakcie dowiedziałam się jak do mnie trafiła.
Pamiętam reakcję Iwony, kiedy zobaczyła swoje portrety, była bardzo wzruszona. Dawno nie oglądała się w takim wydaniu i w codziennym biegu zatraciła gdzieś myśl o tym jaka jest naprawdę. Czułam, że biorę udział w czymś ważnym.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




+copy.png)
+copy.png)
+copy.png)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
+copy.png)
.png)
.jpg)
.jpg)





