16 lipca 2012

Calineczka | Agata | sesja marzeń | fotografia portretowa Kraków

Tak jak już wcześniej pisałam na facebooku, sesja z Agatą kojarzy mi się z calineczką lub polnym makiem. Agata w tańcu rozkwita jak najpiękniejszy kwiat, a to co potrafi jest niesamowite i wprawiło nas w osłupienie. Przy sesji pomagała Barbara Błaszczyk, Izabela Łakomiec, make-up wykonała Sylwia Kozera. Sesja znów odbyła się w czwartek, tak jak poprzednia księżniczkowa, może to będzie nowa tradycja?
Dzisiaj pierwsza sesja baletowa, umówione jesteśmy na jeszcze jeden plener, zupełnie inny, więc możecie spodziewać się więcej tańca u mnie.
Zapraszam:



PORTFOLIO                                    NAPISZ DO MNIE                                       FACEBOOK

11 komentarzy:

  1. a gdzie to piękne czarno-białe zdjęcie co na FB?
    teraz jak oglądam zdjęcia to jedno (i to natarczywie!) siedzi mi w głowie to "nieznośna lekkość bytu" nie tyle książka czy jej treść ale sam tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czarno białe zamieszkało na facebooku:)

      Usuń
  2. piękny samotny mak na polu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. O tak, tak właśnie mi się kojarzy:)

      Usuń
  4. 3 zdjęcie ukradło mnie... Moją słabość do maków i pól...
    Ale chciałam przybiec z dobrą wiadomością... Niestety, cytuję (w sprawie makowego pola)
    "pole było jakieś 10 km od Krakowa przy drodze 94 w kierunku Olkusza przy wapienniku po prawej stronie miedzy Białym kościołem a Jerzmanowicami, ale już przekwitło niestety"
    Maszeńka napisała, bo wiem, że jej się udało złapać na zdjęciach w pełnej krasie kwitnienia. Ale będziesz wiedziała gdzie szukać za rok ;))))
    I ja sobie myślę, że chciałabym się w takim polu na sesji zatopić ;)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maryś widzę, że mamy kilka wspólnych słabości:) Czy mam rezerwować czerwiec 2013 na naszą sesję? :):):)

      Usuń
    2. Oj chyba tak ♥
      Będę miała odpowiednio więcej zmarszczek
      Ale może się jeszcze jesienią uda. Mam od 3 lat w planach uszycie pewnego płaszcza, MOŻE się wyrobię na wczesną jesień, coś mi życie za szybko ucieka, kurcze, nie znam jeszcze lekarstwa, ale się przymierzam do poznania, mam przeczucia ;)

      Usuń