Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jak wygląda praca fotografa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jak wygląda praca fotografa. Pokaż wszystkie posty

12 lipca 2012

Przygotowania do sesji | backstage | fotografia portretowa Kraków

Dzisiaj kończymy temat księżniczkowy (po południu kolejna odjechana sesja), aby Wam się nie przejadło, dzisiaj coś zupełnie z innej beczki.
Pokażę Wam jak wygląda praca nad sesją od kuchni, czyli backstage.  Jest to oczywiście tylko część przygotowań, pokazana w dniu sesji ( poprzedzają je inne,  ale o tym innym razem).

Modelka: Ola Kowalska
Make-up: Sylwia Kozera
Fryzury: Agnieszka Pyrek
Korony, bukiety, zdjęcia i inne: Barbara Błaszczyk
Dekoracje: www.niczegosobie.com
Suknia – ANNA KARA: www.annakara.eu

Zdjęcia wykonywała również Basia. Zapraszam za kurtynę:

Wszystko zaczyna się od wykonania fryzur. W roli fryzjerki jedynie słuszną osobą jest Agnieszka:



Nasza księżniczka oddana z rąk Agnieszki, przechodzi do rąk Sylwii, która wykonuje jej makijaż:


 

W międzyczasie Basia wykonywała bukiety, zieloną koronę, dopieszczała stroje.

Kiedy makijaż i fryzury (w części) są już gotowe udajemy się na plener, gdzie zawitało już moje ukochane popołudniowe światło:


Teraz trzeba się spieszyć, do zachodu słońca zostało niewiele czasu. Dekorujemy plener, Agnieszka kończy fryzurę Oli.
Oto jej reakcja na księżniczkowy wygląd:
  


Czas na piękną suknię:


Ola jest gotowa, jak widać dekoracje również. Zwróćcie uwagę na jaką górkę musiałyśmy się wdrapywać!!!
Nastroje dopisują:)  Okazało się, że mamy więcej niż jedna księżniczkę, zjawił się nawet mały książę:


Ostatnie poprawki:


Czas na sesję.... Niektórzy pracują inni mają już wolne:) Dziewczyny podtrzymują czarodziejskie łoże by nasza królewna nie spadła:):):) W tle ja w szale...




Kiedy ja robię zdjęcia, Sylwia wykonuje makijaż Basi, której za chwilę będę robiła portrety:




Ostatnie zdjęcia:


Tak powstało to zdjęcie:


Jak widzicie, trochę pracy to wszystko kosztuje ale jeśli pracuje się w takim towarzystwie i w takiej atmosferze, jest to czysta przyjemność i relaks. Każda z nas robi przecież w ten dzień, to co kocha.
Z wesołymi pozdrowieniami dla czytelników - nasz DREAM TEAM!


PORTFOLIO                                    NAPISZ DO MNIE                                       FACEBOOK

3 maja 2012

Dlaczego drogi aparat nie wystarczy?

Dosyć często słyszę pytanie: "czy obrabiasz zdjęcia w Photoshopie?". Po mojej twierdzącej odpowiedzi pada znaczące "aha, no tak", które sugeruje, że to za sprawą programu moje zdjęcia wyglądają tak a nie inaczej, a moja marna w tym zasługa - umiem program i już.
Drugie dosyć częste pytanie jakie słyszę to: "jaki masz aparat? robi takie piękne zdjęcia... Też chcę sobie taki kupić".
Wiem, że te pytania wynikają z niewiedzy i często nie ma w nich nic złego. Ktoś kto na co dzień nie interesuje się fotografią nie musi tej wiedzy posiadać.
Tym postem chciałam zatem wyjaśnić dlaczego fotografowie korzystają z obróbki oraz dlaczego kupno drogiego aparatu nie wystarczy, by robić artystyczne zdjęcia.

Kiedy nie było jeszcze na świecie fotografii cyfrowej, zdjęcia wywoływane były w ciemni. Już wtedy jednak były poddawane obróbce. Pomagał w tym celu odpowiedni dobór chemikaliów, papierów, powiększalników oraz inne zabiegi. Zdjęcia były również retuszowane, był to jednak proces mozolny i na pewno wymagał więcej trudu i cierpliwości niż w obecnej chwili.

Zdjęcia robione aparatem cyfrowym wymagają obróbki przede wszystkim dlatego, że matryca aparatu widzi mniej kolorów niż ludzkie oko. Dlatego często mamy wrażenie, że fotografie są mdłe lub pozbawione barw.
Inaczej sprawa wygląda gdy korzystamy z programów w aparacie lub aparatów kompaktowych. Wydaje nam się, że zdjęcia są idealnie nasycone, kolory "głębokie".
Jednak nie każdy wie, że wtedy są one obrabiane już w trakcie robienia zdjęcia i  aparat robi to za nas.
Ja wolę mieć wpływ  na to jaki będzie efekt końcowy i korzystam z ustawień manualnych oraz fotografuję w RAW-ach, mam wtedy większa kontrolę nad efektem końcowym. Mogę dzięki temu realizować swoje koncepcje i pokazać swój styl. Zdjęcia robione w ten sposób trzeba wywołać za pomocą programu, którego znajomość to oddzielny rozdział (jedna z książek do nauki jego obsługi posiada ponad 800 stron). Nie wszystkie możliwości wykorzystujemy oczywiście przy obróbce zdjęć, jednak by dojść do zadowalających efektów, trzeba na naukę poświecić sporo czasu. Obróbka również nie uratuje każdego zepsutego ujęcia, posiada swoje granice. By robić udane fotografie, trzeba posiadać wiedzę techniczną na temat przysłony, czasu naświetlania, balansu bieli, obiektywów, a przede wszystkim dobrze poznać swój aparat. Jest naprawdę sporo rzeczy, o których trzeba myśleć zanim zrobimy zdjęcie.

Jeśli chodzi o aparat, to zawsze odradzam znajomym kupno drogiego aparatu, jeśli ma on służyć do robienia zdjęć na imprezach rodzinnych lub wakacjach, a kupujący nie ma zamiaru zgłębić tajników fotografii, ani często nawet przeczytać obszernej instrukcji. Aparat i tak zostanie momentalnie nastawiony na tryb automatyczny, a jego możliwości nie będą wykorzystane. Po co w takiej sytuacji przepłacać? Na rynku jest mnóstwo wspaniałych aparatów kompaktowych - dodatkowo mniejszych rozmiarów i wagi, co jest szczególnie ważne przy wycieczkach, wyprawach (aparat mieści się do torebki czy plecaka i mamy go zawsze pod ręką. Lustrzanka cyfrowa z obiektywem może ważyć nawet kilka kilogramów i jeśli nie jesteś zapalonym fotografem, nie bierz takiego aparatu na wycieczkę w góry:)

W tym miejscu odpowiem na jeszcze jedno, częste twierdzenie: "praca fotografa jest idealna, popstryka sobie zdjęcia i gotowe".
Pomijając fakt, że rzeczywiście dla mnie jest to praca idealna. Kocham fotografować, przygotowywać sesje, itd., to moja praca nie kończy się po naciśnięciu spustu migawki. Praca w tym momencie się tak naprawdę zaczyna. Godziny spędzone na obróbce, przygotowanie albumów do druku, pakowanie produktów, ulotki, wizytówki,  kontakty z klientami, maile, szukanie ciekawych gadżetów do sesji, miejsc na plenery. Dopiero to wszystko razem składa się na pracę fotografa.

Jeśli przebrnęliście przez mojego, najdłuższego w historii tego bloga, posta - to mam nadzieję, że odrobinę przybliżyłam Wam jak wygląda praca fotografa i o co chodzi z tą całą obróbką.
Co myślicie wyżej opisanych tematach? Podzielcie się ze mną swoją opinią.

Poniżej zamieszczam przykład zdjęcia prosto z aparatu i po obróbce: